O projekcie
Zgodnie z danymi z Narodowego Spisu Powszechnego w 2002 r. w Polsce żyło 184 206 dzieci niepełnosprawnych w wieku 0-14 lat reprezentujących różnego typu niepełnosprawności.
Na podstawie sprawozdań z badań naukowych oraz różnego rodzaju raportów podsumowujących działalność konkretnych instytucji rządowych, samorządowych i edukacyjnych, wiadomo, że:
- odsetek dzieci niepełnosprawnych uczęszczających do przedszkoli (35,4%) jest znacząco niższy niż odsetek dzieci sprawnych – odpowiednio 35% i 47%. Z kolei z badań jakościowych przeprowadzonych przez naszą organizację wynika, że:
- tylko niewielki odsetek dzieci niepełnosprawnych korzysta z rehabilitacji w formie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka niepełnosprawnego,
- dzieci niepełnosprawne z terenów miejskich są objęte w znacząco większym stopniu tą formą rehabilitacji niż dzieci z terenów wiejskich, które prawie w ogóle z niej nie korzystają.
Poradnie psychologiczno-pedagogiczne wydały ogółem 76 421 orzeczeń o potrzebie kształcenia specjalnego. W tej grupie znalazły się dzieci: z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim (17094), z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym (7147) z niepełnosprawnościami sprzężonymi (4137), zagrożonych niedostosowaniem społecznym (3221), z uszkodzonym słuchem (3196), z niepełnosprawnością ruchową (2665), z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu głębokim (2061), z uszkodzonym wzrokiem (2054), z przewlekłą chorobą (940), z autyzmem (911) oraz niedostosowane społecznie (718). Wydano także 32 277 orzeczeń o potrzebie indywidualnego kształcenia.
Liczby te dowodzą, że skala potrzeb jest ogromna.
Problemem jest jednak to, wielu rodziców dzieci niepełnosprawnych nie starało się o orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego swojego dziecka. Z powodu niewiedzy, z powodu braku akceptacji niepełnosprawności swojego dziecka itp.
Powód nie jest ważny. Ważne jest to, że te dzieci są pozbawiane równych szans startu w edukację, relacje rówieśnicze ze swoimi pełnosprawnymi kolegami.
Należy to zmienić i temu służy ten projekt.
Skutki takiego stanu rzeczy mogą rzutować na całym życiu dziecka. Zaniedbania rozwoju niepełnosprawnego dziecka powodują osłabienie jego szans na włączenie się do otwartego systemu edukacji, a za tym idzie do proces socjalizacji. Braki w tym obszarze generują bariery świadomościowe i emocjonalne, w wielu przypadkach całkowicie dyskwalifikujące osobę niepełnosprawną w podejmowanych wewnętrznie i zewnętrznie próbach aktywizacji społecznej.
Lekceważąc tę, często ostatnią szansę, na zrównoważony rozwój dziecka niepełnosprawnego, pozwala się na zepchnięcie go na margines we wszelkich obszarach życia: szkolnym, rówieśniczym, rodzinnym, a co za tym idzie również zawodowym i społecznym w życiu dorosłym. Niewypracowanie wzorów zachowań, nawyku uczenia się, czy kształtowania relacji międzyludzkich, będących naturalnym efektem zintegrowanego procesu uczenia w wieku dziecięcym, uniemożliwia osobie niepełnosprawnej integrację społeczną.
Rozpoczynając edukacją szkolną na poziomie zerówki niepełnosprawne dzieci mogą już odstawać rozwojowo od swoich rówieśników. Opóźnienie w rozwoju nie musimy wynikać z niepełnosprawności intelektualnej, ale z powodu:
- mniejszej stymulacji niż ta, której doświadczają sprawne (zwłaszcza zmysłowo) dzieci,
- braku lub niewystarczającej rehabilitacji,
- wyłączenia poza edukację przedszkolną,
- izolacji społecznej,
- zaniedbań wychowawczych rodziców (niepełnosprawność często idzie w parze z ubóstwem czy innymi problemami społecznymi) itp.
Nie mogąc sprostać wymogom edukacyjnym trafiają do szkół specjalnych, co od razu ogranicza ich szanse edukacyjne, społeczne i zawodowe.
I tak małymi kroczkami my jako społeczeństwo, nie walcząc nawet z drobnymi zaniedbaniami na początku rozwoju niepełnosprawnych dzieci, skazujemy ich na bycie obywatelami drugiej kategorii w dorosłym życiu.
Nie ulega wątpliwości fakt, że osoby niepełnosprawne wymagają specyficznych form wsparcia. Zasada ta bez wątpienia dotyczy również, jeśli nie w szczególności, dzieci. Obowiązkiem rodzica i otoczenia jest wykorzystanie wszystkich możliwości, pozostających w spektrum oddziaływania na dziecko, by tym samym wygenerować warunki odpowiednie dla możliwie samodzielnej i niezależnej egzystencji.
Badania oraz dotychczasowa działalność jednoznacznie dowodzą, że poziom wiedzy i świadomości rodziców i opiekunów dzieci niepełnosprawnych w obszarze pomocy gwarantowanej przez państwo nadal jest niski, a pojawienie się niepełnosprawnego dziecka powoduje zagubienie i niejednokrotnie przerażenie rodziców - należy przeciwdziałać takim reakcjom.
Przygotowując się do realizacji projektu Fundacja przeprowadziła badania, dotyczące poziomu realizacji zadań związanych z procesem wczesnego wspomagania na terenie Małopolski. Nawiązano kontakt z 80% podmiotów odpowiedzialnych za finansowanie i organizację wczesnego wspomagania, na podstawie których obliczono, że w około połowie działania są prowadzone, w przeszło 30% gmin nie odbywają się z różnych przyczyn, a w 15% badanych jednostek nie udało się uzyskać informacji z powodu przedłużającej się nieobecności osoby odpowiedzialnej lub z ogólnego braku wiedzy w tym zakresie. Taki stan rzeczy hamuje, a w wielu przypadkach uniemożliwia uruchomienie rehabilitacji dzieci we wczesnym etapie ich rozwoju, czemu zamierzamy przeciwdziałać poprzez proponowane przedsięwzięcia.

Realizacja zadań wczesnego wspomagania na terenie Małopolski
Kampania zakłada kompleksowe działanie, obejmujące:
- współpracę z różnorodnymi organami użyteczności publicznej województw: małopolskiego i podkarpackiego, w których rozmieszczone zostaną plakaty, informujące o celach kampanii oraz ulotki i broszury zawierające informacje związane poruszanymi zagadnieniami,
- działania konsultacyjno-doradcze za pośrednictwem infolinii, strony kampanii, indywidualnych spotkań;
- intensywną współpracę z mediami.
Koncepcja kampanii gwarantuje objęcie kompleksowym wsparciem rodziców niepełnosprawnych dzieci (posiadających orzeczenie o niepełnosprawności) zamieszkujących województwa: małopolskie i podkarpackie.




